Czasami tak to po prostu bywa, że inspiracja do wykonania scrapkowego dzieła jest wynikiem przypadku. Jakiś czas temu oglądając zdjęcia z nad morza zauważyłam, że moja chusta ze zdjęć bardzo przypomina papierowe serwetki z Ikei, pod którymi to chowałam zdjęcia przed pazurami mojego kota. I tak wpadłam na pomysł podarcia już i tak lekko naruszonych zielonych serwetek. Zdjęcia wraz z serwetkami powędrowały na jakiś czas do szuflady z pomysłami. I dzięki wyzwaniu w Centrum Hobbystycznym Piątek 13 zostały wydobyte z jej czeluści. Nawet żółte sznureczki kupione w Piątku13 znalazły swoje miejsce na moim poliptyku :)
28 cze 2012
22 cze 2012
Warsztatowo
Czerwiec był dla mnie miesiącem warsztatów. Najpierw Pasiakowa pokazała nam jak za pomocą akwarelek tworzyć małe cuda. W miniony weekend próbowałam przemóc się do używaniu wielu warstw kosteczek 3D na warsztatach z Enczą wPiątku 13. I tym razem było super twórczo i odkrywczo. Chociaż muszę przyznać, że ciężko mi się było skupić, bo pomagałam przy akcji "wieczór panieński Asi", który to rozpoczęłyśmy własnie tymi warsztatami.
Czy może być coś lepszego dla scrapperki w dzień jej panieńskiego?
A oto 2 kartki, które udało mi się stworzyć na warsztatach.
Korzystając z nowej wiedzy stworzyłam wczoraj na szybko kartkę, która jednocześnie jest folderem na CD ze ślubnymi zdjęciami znajomych.

W mojej głowie powstaje pomysł połączenia wiedzy z obu warsztatów, czyli wkrótce nowy post :)
Aha te boskie papiery są oczywiście od UHKa :)
13 cze 2012
Długo oczekiwany post :)
Tak to czasami w życiu bywa, że się coś pokomplikuje, potem się zapomina, a jak już się przypomni to znowu za dużo się dzieje i nie ma czasu. Dodajcie do tego problemy z przelaniem słów na "papier" i kilka innych zawirowań i otrzymamy publikację postu z albumem, który powstał kilka miesięcy temu.
Jakiś czas chodziło mi po głowie zrobienie większego albumu, ale niestety brakowało mi zdjęć, pomysłu itd. itp. Czasami spotykają mnie jakieś dziwne zbiegi okoliczności i tak doszło do współpracy z moimi rowerowymi znajomymi. Postanowili spełnić swoje marzenia i założyli Studio Fotograficzne Na Tandemie. I w ten oto sposób dostałam przepiękne zdjęcia ze stylizowanej sesji Retro na rowerach. Piękne zdjęcia same mi się na papierach układały, z dodatkami postanowiłam nie szaleć, jedynie skupić się na niektórych detalach. Album aktualnie służy dzielnie "Tandemom" na wszelakich targach do prezentacji naszej wspólnej pasji, dlatego proszę uszanujcie ich i moją pracę.
Ps. To kto widział ostatnio duże nity w którymś ze sklepów?
Ps. To kto widział ostatnio duże nity w którymś ze sklepów?
9 cze 2012
Warsztaty Pasiakowej

A najwspanialsze, że babeczka jest w 100% bez kalorii :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)