Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrap. Pokaż wszystkie posty

11 kwi 2014

Steampunkowa księga gości

Jakiś czas temu miałam przyjemność wybrać się na niezwykłą uroczystość ślubną. Państwo młodzi zdecydowali się zrezygnować z tradycyjnego polskiego ślubu i wesela, na którym zbyt często myśli się o zadowoleniu całej rodziny niż własnym. I tak para młoda w stylizacji steampunkowej została bardzo pozytywnie zaskoczona przez gości, którzy postanowili również stawić się w "odświętnych" strojach pasujących idealnie do stylistyki. Był to po prostu niesamowity widok.

Prezent oczywiście musiał pasować, a że od jakiegoś czasu gromadziłam dzielnie trybiki i inne steampunkowe akcesoria, to nie mogło ich tutaj zabraknąć. Zdecydowałam się na przygotowanie dla nich księgi gości, która powstała na bazie gotowego albumu z czarnymi kartami. Do wpisów najlepiej sprawdziły się złote i białe długopisy. A o to jak wyszło moje dzieło. Chciałabym tutaj podziękować również Dziwolonk , która wsparła mnie pięknym trybikowym sercem i pomysłem na okładkę. 





A dla tych, którzy uwielbiają literaturę w stylu steampunk polecam lekkie i przyjemne książki Gail Carriger. W szczególności cykl Protektorat Parasola, którego 4 z 5 części zostały przetłumaczone na język polski. Aktualnie zaczytuję się w jej innym cyklu Finishing School, który jest niestety dostępny jedynie w języku angielskim, ale od czego są słowniki. Specyficzny humor i lekka tematyka pozwalają się oderwać od problemów dnia codziennego. 


14 mar 2012

Sezon rowerowy uważam za rozpoczęty.

Marzec jest moim ulubionym miesiącem, po smutkach niestety szarej w tym roku zimy nadchodzi czas przebijania się zieleni i cichego poćwierkiwania ptaków. Coraz częściej słońce wychodzi zza chmury. Oczywiście są i dni, kiedy nie ma się ochoty wyjść spod kołdry, a co dopiero jeździć na rowerze. Jednak rozpoczęcie sezonu delektując się pierwszymi promieniami słońca jeżdżąc rowerem po Berlinie, mogę uznać za udane. Rozpędzając się z mojej przydomowej górki, dojechałam jeszcze na rowerowy dzień kobiet. Pogoda nam troszkę marudziła, jednak jazda spacerowym tempem i w doborowym towarzystwie wynagradzała wszelkie niedogodności. Czekam na wywołanie zdjęć i coś mi mówi, że może powstać z nich cały rowerowy album. 

A tymczasem pozytywnie "nakręcona" dostałam wiadomość o wyzwaniu idealnym dla mnie, czyli lekko rowerowym. Inna Strona Miasta to wyzwanie Kreatywnego Zakątka, w którym inspiracją jest wspaniałe zdjęcie, oczywiście z rowerem w roli głównej. W takim razie zgłaszam swojego mini scrapa na wyzwanie. Powstał na papierze Lost&Found - Union Square, a jednym z dodatków były ćwieki z tuby Artemio.